Grzegorz Adamski wrote:
>Jezeli kogos zaciekawilem lub wywolalem w nim wspolczucie to prosze o
>wszelkie inspiracje. Ciekawia mnie nowe przepisy, czy ulepszenia, moga to
>byc najbardziej nawet zwiariowane polaczenia smakowe (oczywiscie liczy sie
>efekt koncowy - ktos to w koncu musi zjesc ;-) ). Powiedzmy na poczatek
>oparte na wspomnianych wyzej cukini lub baklazanie.
..baklazan w ciescie piwnym...odgoryczniony, otoczony w gestym
ciescie piwno-nalesnikowym, usmazony na oliwie i podany z
sosem czosnkowym ( smietana, czosnek, bazylia - ewent. pesto, grubo
mielony pieprz, sol i troche podkwaszone cytryna)..
..niesmiertelne placuszki z cukini robione na wzor ziemniaczanych...
..baklazan, cukinia i papryka duszace sie przez dluzszy czas w
piekarniku w zaroodpornym naczyniu, podlane rosolowym plynem.
Pod koniec posypane smacznym serem zoltym wymieszanym z
czosnkiem. Calosc dobrze doprawiona. Podajemy na talerzu z
niesmiertelnym sosem czosnkowym.
..usmazylam ostatnio baklazana w plastrach, oddzielnie
usmazylam "gyrosa" z wieprzowego, papryki i cebuli. Podalam mieso na
baklazanie i polalam czosnkowym. Tureckie
jedzenie wyszlo o
niebo lepsze od tych kupnych. ilosc dowolna, sos bez ograniczen a
obok chleb pita albo ciabata ( o surowce nie spomne..) genialne ...
AgataW.